Ciężkie początki
Duńczycy zapowiedzieli, że siedziba w "Luxpolu" to tylko początek. Spodziewali się jednak, że będzie tak jak u nich: wszystko od razu można załatwić.
Zapewniali więc, że już w styczniu rozpoczną przygotowania do budowy fabryki. Obiektu, który architektonicznie powinien zadziwić wszystkich. Nie miałaby to być typowa prostopadłościenna bryła, jakich wiele w Polsce, a wręcz przeciwnie, forma architektoniczna, jakiej nie ma jeszcze w Polsce. Twórcą bryły nowej fabryki Mekoprintu będzie ten sam architekt, który zaprojektował filharmonię w Kopenhadze.
Tyle obietnice. W ubiegłym roku firma wynajęła piętro w budynku byłego "Luxpolu". Pierwsze prace adaptacyjne rozpoczęły się 1 października i szybko miały być ukończone. Praktycznie zakończyły się dopiero w połowie grudnia. Nie ma jeszcze wszystkich maszyn, a jedynie kilka pierwszych sztuk. Zamiast pracować pełną parą, zatrudniono dopiero trzy pierwsze osoby, znające angielski.
Inne tematycznie powiązane strony:
|